Śladami polskich bohaterów

By: admin 21 June 2016

Śladami polskich bohaterów

 

Pod koniec kwietnia, pięciu członków Narodowych Sił Zbrojnych-Nowe Pokolenie udało się w podróż do Arizony, w celu odwiedzenia bohaterów podziemia niepodległościowego: p. porucznika Zygmunta Błażejewicza „Zygmunta” - oficera V Wileńskiej Brygady AK oraz p. Barbarę Skarbek - łączniczkę NSZ, żonę Antoniego Szackiego „Bohuna”. W ekspedycję wyruszyliśmy samochodem, mając do  przejechania ok. 1700 mil. Trasę  pokonywaliśmy głownie drogą Route 66, która prowadzi przez Illinois, Missouri, Kansas, Oklahomę, Teksas, Nowy Meksyk, Arizonę, aż do Kalifornii. Droga w jedną stronę do miasta Queen Creek w stanie Arizona zajęła nam ok. 28 godzin. Miejscowość ta, była pierwszym etapem naszej wyprawy, tu bowiem mieszka p. por. Zygmunt Błażejewicz. Wizyta ta była niezapowiedziana, ponieważ opiekująca się p. Błażejewiczem córka Teresa nie odpowiada na próby kontaktu. Kilka miesięcy wcześniej wspomagaliśmy tę rodzinę finansowo, gdyż p. Teresa w swoich relacjach wskazywała na skrajnie dramatyczną sytuację materialną. Po jakimś czasie zaczęliśmy nalegać na spotkanie z p. Zygmuntem, jednak córka w enigmatyczny sposób uchylała się od naszych odwiedzin. Na miejscu przeżyliśmy srogie rozczarowanie, gdyż przez ledwie uchylone drzwi domu usłyszeliśmy, że nie ma szans na spotkanie. Z podobną reakcją, ze strony zamieszkujących z p. Zygmuntem córki i wnuczki, napotkały się także inne osoby (m.in. z Nowego Jorku i Phoenix) pragnące odwiedzić p. Błażejewicza. Podobnym efektem zakończyła się również próba wizyty w grudniu ub.r., podjęta przez jednego z naszych kolegów z organizacji. Tym większy żal, że spotkanie to nie doszło do skutku, gdyż miało się ono odbyć w przededniu pogrzebu mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, którego podkomendnym był por. Zygmunt Błażejewicz... Sposób zachowania osób, które rzekomo opiekują się p. Zygmuntem, budzi wątpliwości i nasuwa pytania - czy wszystko tam jest w porządku i czy ta opieka jest odpowiednia?

 

Następnym celem naszej podróży było nawiedzenie Kościoła Matki Boskiej Częstochowskiej w Phoenix. Po krótkiej modlitwie we wnętrzach świątyni i rozmowie z księdzem proboszczem oraz rodakami należącymi do parafii udaliśmy się w dalszą drogę.

 

Ukoronowaniem naszej wyprawy były odwiedziny p. Barbary Skarbek, wdowy po śp. Antonim Szackim, legendarnym dowódcy Brygady Świętokrzyskiej. Spotkaliśmy się tu z bardzo ciepłym przyjęciem i typowo polską gościnnością. Na wejściu wręczyliśmy p. Barbarze kwiaty, kilka pamiątek oraz album „Brygada Świętokrzyska NSZ w fotografiach i dokumentów”, autorstwa Leszka Żebrowskiego. Mimo że znajdowaliśmy się tak daleko od ojczystego kraju, to za sprawą wspaniałej atmosfery i rodzimych dań na stole, czuliśmy się  jak w prawdziwym polskim domu. Po wspólnym posiłku przyszedł czas na wspomnienia i refleksje. Pani Barbara wciąż cieszy się znakomitą pamięcią. Opowiadała nam o czasach ciemnej nocy okupacji z nieprawdopodobną precyzją. Pani Skarbek była łączniczką NSZ, a jej rodzice także byli zaangażowani w konspirację, w szeregach tej formacji. Mieliśmy okazję wysłuchać wiele historii związanych z niebezpieczeństwem i ryzykiem pracy konspiracyjnej, o trudach życia emigracji niepodległościowej (z powojennego okresu), o ciekawych postaciach związanych z Brygadą Świętokrzyską - jej oficerach, żołnierzach, członkach „Grupy Szańca”, działaczach przedwojennego ONR-u. Wielu z nich p. Barbara znała osobiście, bo przecież po wojnie byli oni  częstymi gośćmi w ich domu, zarówno we Francji, jak i w Stanach Zjednoczonych. Otrzymaliśmy ciekawe informacje dotyczące kulisów aresztowania i procesu  „Bohuna”, który toczył się w Tuluzie, w 1950 r. przed francuskim sądem, w którym ten wybitny dowódca oraz jego podkomendni zostali oczyszczeni z wszelkich zarzutów i w konsekwencji nie zostali wydani komunistycznym zbrodniarzom w Polsce. Wspomnienia p. Barbary Skarbek mają ogromną wartość, ponieważ wiele wątków w nich poruszanych nigdy nie ujrzało światła dziennego i próżno informacji tych szukać w książkach czy periodykach. Otrzymaliśmy na własność wiele fotografii Brygady Świętokrzyskiej, w tym mnóstwo nigdy niepublikowanych. Z tego miejsca pragniemy serdecznie podziękować p. Barbarze Skarbek za okazanie nam zaufania. Kluczowym i najbardziej wzruszającym momentem, wieńczącym nasze spotkanie, była możliwość trzymania w ręku niesamowitej pamiątki - serca, które w dowód wdzięczności za uratowanie życia zrobiły, wyzwolone przez Brygadę, kobiety z obozu koncentracyjnego w Holiszowie. Oprawa tego serca wykonana jest z obozowych pasiaków i zawiera wzruszające wpisy byłych więźniarek. Bez wątpienia ta wizyta i wspólnie spędzony czas, pozostaną na zawsze w naszej pamięci. Takich chwil się nie zapomina. 

 

Dziękujemy p. Barbarze Skarbek za miłe przyjęcie oraz wspólnie spędzony czas. Pragniemy serdecznie pozdrowić przyjaciółkę oraz synową p. Barbary, które towarzyszyły nam przez całe spotkanie.

Chwała bohaterom!

Narodowe Siły Zbrojne-Nowe Pokolenie Chicago

 

Comments:

Log in or register to leave comments